poniedziałek, 26 styczeń 2026 18:13

Ogień i toksyczne opary w centrum miasta. Spłonął dawny dom kultury

Pożar w Dąbrowie Białostockiej Pożar w Dąbrowie Białostockiej Straż pożarna

Gęsty, toksyczny dym widoczny z wielu kilometrów i wielogodzinna akcja gaśnicza w centrum miasta. W Dąbrowie Białostockiej doszło do poważnego pożaru pustostanu po dawnym domu kultury. Ogień objął duży, drewniany budynek, a na miejscu przez wiele godzin pracowały dziesiątki strażaków. Skala zdarzenia oraz użyte środki ochrony pokazują, jak niebezpieczne potrafią być pożary nieużytkowanych obiektów.

Spis treści:

  • Pożar w centrum Dąbrowy Białostockiej
  • Trudne warunki pracy strażaków
  • Skala działań i zaangażowane siły
  • Ustalenia służb i dalsze czynności

Pożar w centrum Dąbrowy Białostockiej

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do straży pożarnej po godzinie 8. Ogień bardzo szybko objął górną część dwupiętrowego, drewnianego budynku o powierzchni około 500 metrów kwadratowych. Nad miastem unosiły się gęste kłęby trującego dymu, co wzbudziło niepokój mieszkańców. Podobne zagrożenia występowały już wcześniej w regionie, o czym przypomina opis pożaru sadzy w szpitalu w Knyszynie, gdzie również kluczowe znaczenie miała szybka reakcja służb.

źródło; Google Maps - Dąbrowa Białostocka

Trudne warunki pracy strażaków

Akcja gaśnicza była wyjątkowo wymagająca. Drewniane ściany pustostanu były nasączone substancjami konserwującymi, które podczas spalania wydzielają groźne dla zdrowia związki chemiczne. Strażacy musieli pracować w maskach ochronnych i aparatach oddechowych. Tego typu środki bezpieczeństwa są standardem także podczas innych interwencji, jak choćby w przypadku gdy zapalił się plastikowy namiot w Białymstoku, gdzie dym również stanowił realne zagrożenie.

Skala działań i zaangażowane siły

W gaszeniu pożaru uczestniczyło łącznie 26 jednostek Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Na miejscu pracowało kilkudziesięciu strażaków, którzy prowadzili działania z kilku stron jednocześnie. Ze względu na lokalizację obiektu w centrum miasta szczególną uwagę zwracano na zabezpieczenie sąsiednich zabudowań. Podobnie wyglądały działania podczas zdarzenia, gdy płonął dom przy ulicy Blokowej w Białymstoku, gdzie liczyła się każda minuta.

Ustalenia służb i dalsze czynności

Obiekt od kilku lat był pustostanem, dlatego nie było konieczności ewakuowania ludzi. Część mieszkańców informowała, że przed pojawieniem się ognia mogło dojść do wybuchu, jednak te relacje nie zostały potwierdzone. Przyczyny pożaru będzie ustalała policja po zakończeniu wszystkich czynności na miejscu. Zdarzenie wpisuje się w szerszy kontekst interwencji służb ratunkowych w regionie, podobnie jak akcja ratunkowa strażaków w Jurowcach, gdzie kluczowe było szybkie i skoordynowane działanie.

Gdzie doszło do pożaru pustostanu?

Pożar wybuchł w centrum Dąbrowy Białostockiej w nieużytkowanym budynku po dawnym domu kultury.

O której godzinie straż pożarna otrzymała zgłoszenie?

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do straży pożarnej po godzinie 8 rano.

Dlaczego akcja gaśnicza była szczególnie niebezpieczna?

Drewniane ściany były nasączone substancjami konserwującymi, które podczas spalania wydzielały toksyczne opary.

Ile jednostek straży pożarnej brało udział w akcji?

W gaszeniu pożaru uczestniczyło 26 jednostek Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej.

źródło: TVP Białystok

Wyświetlony 56 razy