Dobór pomocy warto rozpoczynać od umiejętności, którą chcemy ćwiczyć. Może to być rozwój mowy, pamięci, sprawności manualnej, orientacji przestrzennej, liczenia albo rozumienia zależności. Dopiero później należy zastanowić się, jaka forma aktywności będzie odpowiednia dla konkretnego dziecka.
Jakie pomoce dydaktyczne sprawdzą się u 3-latka?
U trzylatków dobrze sprawdzają się przede wszystkim materiały o prostych zasadach, które pozwalają działać rękami i szybko zobaczyć rezultat. Mogą to być duże elementy do dopasowywania, proste układanki, obrazki do nazywania, sortowanie według jednej cechy czy zabawy związane z rozpoznawaniem podstawowych kolorów i kształtów.
Na tym etapie nie warto przeciążać zadania liczbą reguł. Dziecku łatwiej skupić się na poleceniu typu „znajdź taki sam”, „połóż czerwone razem” czy „pokaż, gdzie jest pies” niż na aktywności wymagającej zapamiętania kilku instrukcji jednocześnie. Ważna jest też możliwość powtarzania tej samej zabawy bez presji na szybkie przechodzenie do coraz trudniejszych ćwiczeń.
Co można zaproponować 4-latkowi?
Czterolatek zwykle jest już gotowy na bardziej złożone dopasowywanie, proste sekwencje, klasyfikowanie i zadania wymagające porównywania. Te same materiały, które wcześniej służyły do nazywania przedmiotów, mogą teraz zostać wykorzystane do tworzenia kategorii, wyszukiwania podobieństw lub wskazywania elementu, który nie pasuje do pozostałych.
Warto też wprowadzać proste gry z zasadami, pamiętając, że umiejętność czekania na swoją kolej i radzenia sobie z przegraną nadal się rozwija. Dobrze sprawdzają się krótkie aktywności, które można zakończyć przed spadkiem zainteresowania, zamiast wymagać od dziecka długiego pozostawania przy jednym zadaniu. Na stronie ekspertów w temacie pomocy dydaktycznych znajduje się informacja:
„Decydując się na certyfikowane pomoce dydaktyczne dla nauczycieli przedszkoli, dyrektor placówki nabywa wysokiej jakości produkty. Najlepiej jest wybierać rzeczy „otwarte” – takie, których można użyć na kilka różnych sposobów.”
Źródło: https://juniora.pl/
Jak rozwijać umiejętności 5-latka za pomocą pomocy edukacyjnych?
U pięciolatków można mocniej wykorzystywać materiały rozwijające język, pamięć i logiczne myślenie. Dziecko może układać historyjki obrazkowe, opowiadać, co wydarzyło się wcześniej i później, tworzyć bardziej rozbudowane kategorie albo wykonywać zadania wymagające zapamiętania kilku elementów.
To także dobry moment na zabawy przygotowujące do późniejszej nauki czytania, pisania i matematyki, ale bez zamieniania przedszkola w szkołę. Można ćwiczyć analizowanie dźwięków mowy, orientację w schemacie ciała, odwzorowywanie układów, przeliczanie konkretnych przedmiotów czy dostrzeganie regularności. Najlepiej, gdy zadanie nadal ma formę aktywności, w której dziecko coś przesuwa, mówi, porównuje albo samodzielnie szuka rozwiązania.
Jakie pomoce są odpowiednie dla 6-latka przygotowującego się do szkoły?
U sześciolatka można stopniowo zwiększać liczbę etapów zadania i zachęcać do dłuższego skupienia. Przydatne stają się materiały związane z liczeniem, porządkowaniem, odwzorowywaniem, orientacją przestrzenną, opowiadaniem oraz przygotowaniem do czytania i pisania. Ważne jest jednak, aby nie sprowadzać przygotowania szkolnego wyłącznie do kart pracy.
Manipulowanie przedmiotami, układanie sekwencji, tworzenie własnych opowieści czy rozwiązywanie prostych problemów również przygotowuje dziecko do późniejszej nauki. Warto też wybierać materiały, przy których można poprosić dziecko nie tylko o podanie odpowiedzi, ale również o wyjaśnienie, dlaczego wybrało właśnie takie rozwiązanie.
Czy wiek na opakowaniu wystarczy do wyboru pomocy?
Nie. Oznaczenie wieku jest ważną wskazówką i ma znaczenie również ze względów bezpieczeństwa, ale dzieci w tym samym wieku mogą mieć bardzo różne umiejętności. Jedno dziecko szybko poradzi sobie z bardziej złożonym zadaniem, inne będzie potrzebowało prostszej wersji i większej liczby powtórzeń.
Dlatego warto wybierać pomoce, przy których można zmieniać liczbę elementów, sposób wykonania zadania albo zakres polecenia. Zestaw używany przez trzylatka do nazywania może później służyć czterolatkowi do klasyfikowania, pięciolatkowi do tworzenia opowieści, a sześciolatkowi do bardziej złożonych ćwiczeń językowych.
Dlaczego materiały „rosnące” razem z dzieckiem są praktyczne?
Pomoce o kilku możliwych zastosowaniach łatwiej wykorzystać w grupie o zróżnicowanym poziomie rozwoju. Nauczyciel nie musi przygotowywać osobnego materiału dla każdego dziecka, lecz może zmienić sposób pracy z tym samym zestawem. To ważne zwłaszcza wtedy, gdy część przedszkolaków potrzebuje utrwalenia podstaw, a inne szybko przechodzą do trudniejszych wariantów.
Nie chodzi więc o sztywne przypisanie konkretnej pomocy do wieku. Lepszym rozwiązaniem jest obserwowanie dziecka i stopniowe zwiększanie wymagań wtedy, gdy jest na to gotowe. Dobrze dobrany materiał powinien dawać przedszkolakowi szansę na samodzielne działanie, ale jednocześnie pozostawiać przestrzeń na kolejny krok i nowe sposoby wykorzystania.